Z OSTATNIEJ CHWILI
Banerek KRS
Baner Burek
Banerek Dlaschroniska
Blogogolny
Banerek SchronZG
Banerek Fanimani

Kolejny weekend w schronisku

Odkąd w schronisku zaświeciło słoneczko - bardzo dużo się dzieje. Szczególnie w weekendy, gdy większość ma wolne od pracy i szkoły. Pieski są bardzo zadowolone, a nawet te, które mają w sobie ogromne pokłady energii, mają możliwość się wreszcie troszkę zmęczyć. Tym razem również mieliśmy wielu gości i oczywiście wolontariusze, którzy odwiedzają nas regularnie też dopisali. Odwiedziła nas suczka Jenny wraz z rodziną. Sunia pokazała się nam po wizycie u fryzjera - pięknie ostrzyżona i wypielęgnowana. Gdybyśmy Ją uderzyli na ulicy, to chyba byśmy Jej nie poznali. ExDłużyniaczka towarzyszyła naszym pieskom podczas spacerów, a najmłodszy członek Jej rodziny wzruszył się bardzo, gdy poznał naszą wspaniałą suczkę Kami. To najbardziej przytulaśna dziewczyna w schronisku i nikt nie potrafi przejść obok niej obojętnie. W weekend wyszły na spacerki również pieski, które z różnych powodów nie spacerują. Wolontariuszka Marzenka wyciągnęła wreszcie z kojca przestraszone siostry Monkę i Florkę (dołączyliśmy film). Nie lada wyzwaniem okazało się założenie im obróżek. Ale teraz gdy je mają, to może będzie łatwiej wyprowadzić dziewczynki. Wolontariuszka Marie zabrała na pierwszą przechadzkę Milkę, której strach jest tak wielki, że przed każdym człowiekiem chowa się do budy. Ale pierwszy krok ma już za sobą, to może kolejne będzie stawiać pewniej. Nasz biurowy Ziutek nie chodzi na spacery, ponieważ trafił do nas po jakimś wypadku. Z Jego łapkami jest już dużo lepiej, ale nie idealnie, więc na co dzień człapie sobie powolutku po schronisku, wita schroniskowych gości i testuje przysmaki. On też się załapał na spacer i to przystosowany specjalnie do Jego możliwości. A to wszystko za sprawą Staszka, który przyjechał do nas z wolontariuszkami Kasią i Martyną. Stach porusza się na wózku inwalidzkim, ale to nie było żadną przeszkodą do wyprowadzania spokojniejszych psów. Ale wracając do Ziutka - piesek na Staszka kolanach, niczym król, wyjechał ze schroniska w poszukiwaniu idealnej łąki, na której mógł już sobie samodzielnie podreptać. Od kilku dni mieszka u nas starszy, schorowany, niechodzący piesek Hassam. O Nim przeczytacie niebawem, ale teraz możemy zdradzić, że skorzystaliśmy z pięknej pogody i piesek został wykąpany (być może po raz pierwszy w życiu) i On również miał okazję wygrzewać się w słoneczku. Tak Mu się to spodobało, ze w pewnym momencie zaczął wesoło poszczekiwać i merdać swym słabym jeszcze ogonkiem. Oprócz spacerków pieski otrzymały również jedzonko i obroże przeciwpchelne. Dziękujemy w imieniu naszych podopiecznych za dary, za spacery i za to, ze pamiętacie o naszym schronisku.

Media

Partnerzy

Psiakosc
Zgorzelecplaza
Eden-nowe

Używamy plików cookies m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że zgadzasz się na umieszczenie ich w Twoim urządzeniu końcowym. Więcej informacji na temat cookies Informacje o cookies.Nie pokazuj więcej